Pytania, prośby, sprawy różne:) - piszemy na:
serwetkamalowane@o2.pl








free counters

rękodzieło, Handzia i koty, choć ta kolejność, zdaniem kotów, powinna być w sposób oczywisty odwrotna :
środa, 18 czerwca 2014
Tadaaam!

 

Uwaga, będę się chwalić. Co bardziej zawistni proszeni są o nieczytanie, co się mają denerwować :)

W miniony weekend zdałam końcowy egzamin, stanęłam w superwizyjnym ogniu autorytetów i uzyskałam certyfikat. Jestem coachem!

Kim jest coach? Specjalistą od wspomagania klienta w urzeczywistnianiu jego planów, realizowaniu celów, osiągania zamierzeń. Coach przeprowadza człowieka od "chcenia" do robienia. Samo "chcę" nie wystarczy (ileż to razy mówimy "chciałbym to, chcę tamto" i nic nam z tego gadania nie wynika, wciąż tkwimy w uwierających relacjach, przyzwyczajeniach, związkach, miejscach pracy), dopiero gdy zamieni się na "robię" - pojawią się zmiany. Od nicnierobienia nic się nie zmienia :) Jeśli zatem ktoś pragnie ruszyć z miejsca, zmienić to, co męczy, zrobić coś, o czym marzy, ale coś go ciągle powstrzymuje, doświadczyć zmiany  - niech pójdzie do coacha. To fachowiec od pokazania, że można, od dania mocy, rozpędzenia, wzmocnienia, wydobycia potencjału. To ktoś, dzięki któremu będziesz wiedział, gdzie postawić drabinę, by wspiąć się tam, dokąd chcesz się wspiąć.

cdn :)

 

Ciąg dalszy na pewno nastąpi, bo to jest to, czym chcę się zajmować! Trzymane kciuki i życzenia powodzenia mile widziane. :)